Nowości  Aeronautyka    
 


Aeronautyka.pl > Katastrofa latającego samochodu firmy Detroit Flying Cars

2018-12-14 Katastrofa latającego samochodu firmy Detroit Flying Cars

W USA podczas testów rozbił się prototyp latającego samochodu firmy Detroit Flying Cars.

Rozbity DFC-1 to futurystyczne połączenie samochodu i samolotu.

Do wypadku doszło na lotnisku Willow Run 14 grudnia 2018 roku, gdy samolot niespodziewanie wzniósł się podczas próby kołowania na pasie startowym.

Pilot i zarazem konstruktor pojazdu ocalał i został zabrany przez ambulans szpitala. Jego stan pozostaje nieznany.

Latający samochód jest w układzie kaczki. Pojazd zbudowany jest włókna szklanego i węglowego. Zabrać może na pokład 2 osoby.


Wizualizacja (grafika: Detroit Flying Cars)

Zarówno przednie jak i tylne płaty nośne są składne. W trybie przejścia do lotu kolejne sekcje skrzydeł wysuwają się teleskopowo z wnętrza.


Mechanizm skrzydła (grafika: Detroit Flying Cars)

Pojazd wyposażony jest w spadochron.

Dane techniczne:

  • w powietrzu:
    • rozpiętość skrzydeł: 4,9 m
    • długość: 4,9 m
    • napęd: silnik spalinowy 100 KM
    • prędkość przelotowa: 200 km/h
    • zasięg: 645 km
    • maksymalny ciężar startowy: 680 kg
    • ciężar własny: 450 kg
  • na drodze:
    • szerokość: 1,8 m
    • wysokość: 1,9 m
    • napęd: silnik elektryczny 40kW
    • zasięg: 80 km na napędzie czysto elektrycznym, 640 km z ładowaniem akumulatora za pomocą silnika


Sanjay Dhall z pojazdem podczas budowy (grafika: Detroit Flying Cars)

Sanjay Dhall, kontruktor pojazdu to osoba z wieloletnim doświadczeniem zarówno w pracy dla firm motoryzacyjnych z Detroit (były pracownik Forda) jak również z doświadczeniem z konstrukcjami ultralekkimi, lotniami, eksperymentalnymi oraz modelami samolotów.

Wypadek jest przedmiotem dochodzenia amerykańskiego urzędu lotniczego FAA.

Wsparcie

 

Na bieżąco. Za darmo. Codzienne.
Wesprzyj rozwój portalu Aeronautyka.pl!

Aeronautyka.pl na serwisach społecznościowych: